Monolit-IT - Blog - szczegóły

Baza wiedzy

Czy wewnętrzny dział IT jest w stanie monitorować cyberzagrożenia 24/7?

10.08.2026

Czy wewnętrzny dział IT jest w stanie zapewnić skuteczny monitoring cyberzagrożeń przez całą dobę? Dowiedz się, czym różnią się zadania działu IT i SOC oraz kiedy całodobowy monitoring bezpieczeństwa staje się niezbędny dla organizacji.

Dlaczego całodobowy monitoring cyberzagrożeń stał się koniecznością?

Cyberzagrożenia rozwijają się dziś szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Cyberprzestępcy coraz częściej wykorzystują sztuczną inteligencję do automatyzacji rekonesansu, tworzenia wiarygodnych kampanii phishingowych, wyszukiwania podatności oraz przyspieszania ataków ransomware. Według raportu CrowdStrike liczba działań prowadzonych z wykorzystaniem AI wzrosła w ciągu roku o 89%, a średni czas potrzebny napastnikom na przejście od uzyskania dostępu do dalszych działań w środowisku ofiary skrócił się do zaledwie 29 minut.

W takich realiach wiele organizacji zadaje sobie pytanie, czy wewnętrzny dział IT jest w stanie skutecznie monitorować cyberzagrożenia przez całą dobę, 365 dni w roku. Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Zależy od liczebności zespołu, jego kompetencji, dostępnych narzędzi oraz dojrzałości procesów związanych z wykrywaniem i obsługą incydentów bezpieczeństwa.

Dział IT i SOC pełnią różne role

W wielu organizacjach to wewnętrzny dział IT odpowiada zarówno za utrzymanie infrastruktury, jak i bezpieczeństwo systemów. Do jego codziennych zadań należy zapewnienie ciągłości działania środowiska IT, administracja serwerami, siecią, stacjami roboczymi oraz wsparcie użytkowników. Coraz częściej oczekuje się również monitorowania cyberzagrożeń i reagowania na pojawiające się incydenty.

Warto jednak pamiętać, że monitoring bezpieczeństwa to tylko jeden z elementów skutecznej ochrony organizacji. Security Operations Center (SOC) realizuje znacznie szerszy zakres działań – prowadzi całodobową analizę zdarzeń bezpieczeństwa, koreluje dane z wielu źródeł, wykrywa zaawansowane zagrożenia, prowadzi threat hunting oraz koordynuje obsługę incydentów. Dzięki temu możliwe jest wykrywanie ataków, które często pozostają niewidoczne dla standardowych mechanizmów monitorowania.

Nie oznacza to jednak, że dział IT i SOC konkurują ze sobą. Wręcz przeciwnie – pełnią odmienne, ale wzajemnie uzupełniające się role. Dział IT odpowiada za sprawne funkcjonowanie infrastruktury i wsparcie użytkowników, natomiast SOC koncentruje się na ciągłym monitorowaniu bezpieczeństwa, analizie zagrożeń oraz szybkim reagowaniu na incydenty. W praktyce najlepsze efekty osiągają organizacje, w których oba zespoły współpracują, wymieniają informacje i wspólnie dbają o bezpieczeństwo środowiska IT.

Jakich kompetencji i zasobów wymaga monitoring cyberzagrożeń 24/7?

Zapewnienie skutecznego monitorowania cyberzagrożeń przez całą dobę wymaga znacznie więcej niż dyżurów administratorów po godzinach pracy. Organizacja potrzebuje zespołu specjalistów o uzupełniających się kompetencjach, którzy potrafią analizować alerty, odróżniać fałszywe alarmy od rzeczywistych incydentów, reagować na zagrożenia oraz podejmować działania ograniczające skutki ataku.

Niezbędna jest wiedza z zakresu obsługi systemów SIEM, analizy logów, bezpieczeństwa sieci, ochrony stacji roboczych i serwerów, zarządzania podatnościami, analizy powłamaniowej (digital forensics) czy threat huntingu. To kompetencje, które rzadko znajdują się w pełnym zakresie w jednym zespole IT, zwłaszcza w małych i średnich przedsiębiorstwach.

Wyzwaniem jest jednak nie tylko dostęp do specjalistów, ale również zapewnienie ich dostępności przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Aby utrzymać ciągłość monitorowania, konieczne jest uwzględnienie pracy zmianowej, dyżurów, urlopów, zwolnień lekarskich oraz zastępstw. W praktyce oznacza to potrzebę zatrudnienia większej liczby osób, niż wynikałoby wyłącznie z codziennego obciążenia pracą.

Sytuację dodatkowo komplikuje niedobór wykwalifikowanych specjalistów z obszaru cyberbezpieczeństwa. Eksperci posiadający doświadczenie w analizie incydentów, konfiguracji systemów SIEM czy threat huntingu należą dziś do najbardziej poszukiwanych na rynku IT, a ich rekrutacja jest czasochłonna i kosztowna. Dla wielu organizacji jeszcze większym wyzwaniem okazuje się utrzymanie takich pracowników w dłuższej perspektywie.

Do tego dochodzą koszty narzędzi, licencji, szkoleń oraz ciągłego podnoszenia kwalifikacji zespołu. Cyberzagrożenia zmieniają się bardzo dynamicznie, dlatego specjaliści muszą stale rozwijać swoje kompetencje i aktualizować wiedzę o nowych technikach ataków. W efekcie utrzymanie własnego zespołu zdolnego do prowadzenia monitoringu bezpieczeństwa 24/7 staje się dla wielu organizacji nie tylko wyzwaniem organizacyjnym, ale również znaczącym obciążeniem finansowym.

Nie oznacza to, że wewnętrzny dział IT nie odgrywa kluczowej roli w zapewnieniu bezpieczeństwa organizacji. Wręcz przeciwnie – jego znajomość środowiska IT jest nieoceniona podczas analizy i obsługi incydentów. Coraz częściej jednak najlepsze rezultaty przynosi współpraca działu IT z zespołem SOC, który zapewnia całodobowy monitoring bezpieczeństwa, specjalistyczne kompetencje oraz odpowiednie zaplecze technologiczne.

Technologie wspierające monitoring cyberzagrożeń 24/7

Nawet najbardziej doświadczony zespół nie będzie w stanie skutecznie monitorować cyberzagrożeń bez odpowiedniego zaplecza technologicznego. Współczesne środowiska IT generują każdego dnia miliony zdarzeń pochodzących z serwerów, urządzeń sieciowych, stacji roboczych, aplikacji czy usług chmurowych. Ręczna analiza takiej ilości danych jest po prostu niemożliwa.

Dlatego podstawą skutecznego monitoringu są platformy klasy SIEM (Security Information and Event Management), które zbierają oraz korelują logi z wielu źródeł i pomagają wykrywać nietypowe zdarzenia mogące świadczyć o próbie ataku. Coraz częściej uzupełniają je rozwiązania EDR i XDR, monitorujące aktywność na stacjach roboczych i serwerach oraz identyfikujące zachowania charakterystyczne dla współczesnych zagrożeń.

W organizacjach o większej skali istotną rolę odgrywają również narzędzia automatyzujące obsługę incydentów (SOAR), systemy monitorowania ruchu sieciowego, źródła informacji o aktualnych zagrożeniach (Threat Intelligence) oraz centralne repozytoria logów, które umożliwiają analizę zdarzeń również wiele miesięcy po wystąpieniu incydentu.

Samo wdrożenie tych technologii nie gwarantuje jednak bezpieczeństwa. Kluczowe znaczenie ma ich właściwa konfiguracja, integracja z pozostałymi systemami, bieżące dostrajanie reguł detekcji oraz regularna analiza generowanych alertów. Bez tego nawet najbardziej zaawansowane narzędzia mogą generować tysiące fałszywych alarmów lub nie wykryć rzeczywistego zagrożenia.

Warto również pamiętać, że inwestycja nie kończy się na zakupie licencji. Dochodzą koszty wdrożenia, integracji z istniejącą infrastrukturą, utrzymania środowiska, aktualizacji, szkoleń oraz specjalistów odpowiedzialnych za codzienną obsługę platform bezpieczeństwa. To właśnie dlatego wiele organizacji decyduje się na model, w którym wewnętrzny dział IT korzysta ze wsparcia zewnętrznego zespołu SOC dysponującego zarówno odpowiednimi kompetencjami, jak i gotowym zapleczem technologicznym >> 

Technologie wspierające monitoring cyberzagrożeń

Procesy decydują o skuteczności monitoringu 24/7

Nowoczesne narzędzia i doświadczeni specjaliści to dopiero początek. O skuteczności monitoringu cyberzagrożeń w dużej mierze decydują dobrze zaprojektowane procesy, które określają sposób wykrywania, analizowania i obsługi incydentów bezpieczeństwa. Nawet najbardziej zaawansowane rozwiązania nie zapewnią odpowiedniego poziomu ochrony, jeśli organizacja nie posiada jasno zdefiniowanych procedur reagowania.

Kluczowe znaczenie mają zasady klasyfikacji alertów, ścieżki eskalacji oraz precyzyjnie określone role i odpowiedzialności. Zespół musi wiedzieć, kto analizuje konkretne zdarzenia, kiedy należy zaangażować kolejnych specjalistów oraz jakie działania można podjąć natychmiast, aby ograniczyć skutki potencjalnego ataku. Dzięki temu czas reakcji skraca się z godzin do minut, a ryzyko błędnych decyzji jest znacznie mniejsze.

W praktyce organizacje opracowują również gotowe scenariusze postępowania (playbooki), opisujące sposób działania w przypadku najczęściej występujących incydentów – od izolacji zainfekowanego urządzenia, przez analizę zdarzenia i zabezpieczenie materiału dowodowego, aż po przywrócenie ciągłości działania oraz komunikację z właścicielami systemów i kierownictwem. Równie ważna jest analiza zakończonych incydentów oraz regularne testowanie procedur podczas ćwiczeń i symulacji, które pozwalają wykryć słabe punkty jeszcze przed wystąpieniem rzeczywistego zagrożenia.

Dobrze zdefiniowane procesy mają dziś znaczenie nie tylko z punktu widzenia bezpieczeństwa, ale również zgodności z obowiązującymi regulacjami. Dyrektywa NIS-2 nakłada na wiele organizacji obowiązek wdrożenia odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych umożliwiających skuteczne zarządzanie ryzykiem oraz wykrywanie, obsługę i raportowanie incydentów cyberbezpieczeństwa >> Odpowiednio zaprojektowane procesy monitoringu oraz reagowania na incydenty stanowią jeden z fundamentów realizacji tych wymagań.

To właśnie dlatego coraz więcej organizacji decyduje się na model SOC as a Service >>. Zamiast samodzielnie budować całodobowe dyżury, rozwijać procedury reagowania i utrzymywać zespół specjalistów dostępnych 24 godziny na dobę, korzystają z gotowych procesów wypracowanych przez doświadczony zespół SOC. Wewnętrzny dział IT nadal odpowiada za utrzymanie infrastruktury, rozwój środowiska i wsparcie użytkowników, natomiast zewnętrzny zespół SOC zapewnia całodobowy monitoring bezpieczeństwa, analizę incydentów oraz wsparcie w reagowaniu na zagrożenia. Taki model pozwala organizacji zwiększyć poziom cyberbezpieczeństwa, jednocześnie efektywnie wykorzystując kompetencje własnego działu IT.

Czy warto budować monitoring 24/7 we własnym zakresie?

Nie istnieje jedno rozwiązanie odpowiednie dla każdej organizacji. Decyzja o budowie własnych kompetencji lub skorzystaniu z modelu SOC as a Service powinna uwzględniać wielkość firmy, poziom ryzyka, dostępność specjalistów oraz budżet przeznaczony na cyberbezpieczeństwo. Warto przeanalizować zarówno korzyści, jak i ograniczenia obu podejść.

Czy warto budować monitoring 24h we własnym zakresie_MonolitIT

W praktyce wiele organizacji wybiera model hybrydowy. Wewnętrzny dział IT zachowuje odpowiedzialność za rozwój i utrzymanie infrastruktury oraz współpracę z użytkownikami, natomiast zespół SOC zapewnia całodobowy monitoring bezpieczeństwa, analizę incydentów i wsparcie w reagowaniu na zagrożenia. Takie podejście pozwala połączyć znajomość środowiska IT z kompetencjami specjalistów cyberbezpieczeństwa, jednocześnie ograniczając koszty budowy własnego centrum operacji bezpieczeństwa.

Czy Twoja organizacja jest gotowa na monitoring cyberzagrożeń 24/7?

Przed podjęciem decyzji o budowie własnych kompetencji lub wdrożeniu modelu SOC as a Service warto odpowiedzieć na kilka kluczowych pytań:

  • Czy wiemy, które systemy mają kluczowe znaczenie dla działania firmy?
  • Czy dysponujemy zespołem zdolnym zapewnić monitoring bezpieczeństwa przez całą dobę?
  • Czy posiadamy odpowiednie narzędzia do wykrywania i analizy zagrożeń?
  • Czy mamy przygotowane procedury reagowania na incydenty oraz ścieżki eskalacji?
  • Czy regularnie testujemy skuteczność naszych procedur i szkolimy pracowników?

Jeżeli na choć jedno z tych pytań odpowiedź brzmi „nie”, warto przeanalizować, czy wewnętrzny dział IT dysponuje odpowiednimi zasobami do prowadzenia monitoringu cyberzagrożeń przez całą dobę. W wielu organizacjach optymalnym rozwiązaniem okazuje się model współpracy z zewnętrznym zespołem SOC >>, który uzupełnia kompetencje wewnętrznego działu IT i zapewnia ciągły monitoring bezpieczeństwa bez konieczności budowy własnego centrum operacji bezpieczeństwa.

Najważniejsze wnioski

Skuteczny monitoring cyberzagrożeń 24/7 jest możliwy, jednak jego realizacja wymaga odpowiedniego zaplecza technologicznego, doświadczonych specjalistów oraz dojrzałych procesów bezpieczeństwa. Dla wielu organizacji największym wyzwaniem nie jest zakup narzędzi, ale zapewnienie ciągłości monitorowania, utrzymanie kompetencji zespołu oraz skuteczne reagowanie na incydenty o każdej porze dnia i nocy.

Dlatego coraz więcej firm decyduje się na model współpracy, w którym wewnętrzny dział IT odpowiada za utrzymanie i rozwój infrastruktury oraz zna specyfikę organizacji, natomiast zespół SOC as a Service >> zapewnia całodobowy monitoring bezpieczeństwa, analizę incydentów, wsparcie w reagowaniu na zagrożenia oraz dostęp do specjalistycznych kompetencji. Takie podejście pozwala zwiększyć poziom cyberbezpieczeństwa, zoptymalizować koszty i skuteczniej przygotować organizację na współczesne wyzwania, w tym wymagania wynikające z dyrektywy NIS-2 >> 

Porozmawiajmy o bezpieczeństwie Twojej organizacji

Każda organizacja ma inną infrastrukturę, poziom ryzyka i wymagania biznesowe. Dlatego przed podjęciem decyzji o budowie własnych kompetencji lub wdrożeniu modelu SOC as a Service >>  warto przeprowadzić rzetelną ocenę obecnego poziomu bezpieczeństwa.

Eksperci Monolit IT pomogą ocenić dojrzałość procesów, przeanalizować architekturę środowiska IT oraz dobrać model monitorowania cyberzagrożeń najlepiej dopasowany do potrzeb Twojej organizacji. Dzięki temu zwiększysz poziom bezpieczeństwa, odciążysz wewnętrzny dział IT i zyskasz pewność, że Twoja infrastruktura jest monitorowana przez całą dobę.

Skontaktuj się z ekspertami Monolit IT i sprawdź, jak usługa SOC as a Service może wesprzeć bezpieczeństwo Twojej organizacji.

Serdecznie zapraszam do lektury innych artykułów związanych z SOC as a Service/monitoring bezpieczeństwa IT oraz powiązanymi z nim aspektami wdrażania i funkcjonowania w organizacjach NIS-2:

Zainteresował Cię ten wpis?
Chcesz dowiedzieć się więcej?

Marek Ślusarski

Marek Ślusarski

Członek Zarządu Monolit IT. Manager i architekt IT z ponad 25 letnim doświadczeniem w zarządzaniu zaawansowanymi projektami informatycznymi. W Monolit IT odpowiedzialny za strategię i rozwój sprzedaży.

marek.slusarski(at)monolit-it.pl

Zobacz wszystkie artykuły danego autora »